Nadal bardzo powszechne jest postrzeganie osób doznających przemocy jako takich, które w pewien sposób wyrażały zgodę, czy nawet dążyły do przemocy. Nierzadko osoba doświadczająca przemocy widziana jest jako zniewolona, bezczynna, bezsilna. Samo słowo ofiara, choć oddaje dobrze kontekst sytuacyjny i naturę przemocy ma charakter stygmatyzujący. Postrzeganie ofiar przemocy domowej odzwierciedlają również stereotypy funkcjonujące w polskim społeczeństwie, np. „niektóre kobiety lubią być bite”, „jak się kobiety nie bij, to jej wątroba gnije”, „zasłużyła sobie na przemoc, bo prowokowała”. Są to stwierdzenia szczególnie deprecjonujące i obarczające niezasłużoną winą najczęściej wynikające z braku wiedzy osoby, która je wypowiada. Nikt bowiem nie zasługuje na przemoc, zniewagi i bicie.
Z istoty przemocy, jej postępującego charakteru wynika zachowanie sprawcy.
Za stosowanie przemocy zawsze odpowiedzialność ponosi sprawca!

Dla dorosłych osób doznających przemocy charakterystyczne są:
• Niska samoocena
• Bierne mechanizmy radzenia sobie
• Poczucie braku wpływu na własne życie
• Silna zależność
• Obniżony nastrój
• Negatywne przekonania o sobie i świecie
• Zinternalizowane poczucie winy
• Izolacja społeczna
• Dolegliwości psychosomatyczne

Powyższe zachowania i postawy mogą prowadzić do występowania zaburzeń lękowych (lęk przed podejmowaniem odpowiedzialnych zadań, napady lęku i paniki, ponowne nawracające przeżywanie doświadczeń związanych z przemocą) i zaburzeń depresyjnych (smutek, przygnębienie, bezsenność lub nadmierna senność).

Osoba doznająca przemocy bardzo często zachowuje się w sposób niezrozumiały, ale jak najbardziej typowy dla jej sytuacji:
• Osoba doznająca przemocy boi się sprawcy, niejednokrotnie ma przekonanie, że jeśli komuś powie o tym co ją spotyka, będzie jeszcze gorzej
• Obawia się, że sama sobie nie poradzi
Podejmowała już próby szukania pomocy, jednak nie przyniosły rezultatu
• Obawia się, że nikt jej nie uwierzy
• Pamięta, że osoba stosująca przemoc potrafi przeprosić, być miła i na jakiś czas zmienić swoje zachowanie (cykl przemocy)
• Wierzy, że osoba stosująca przemoc się zmieni
• Wierzy, że zasłużyła na takie traktowanie
• Jest przekonana, że przemoc jest mniejszym złem niż rozwód, a dzieci powinny wychowywać się w pełnej rodzinie

Z badania przeprowadzonego w 2018 roku przez Zespół Interdyscyplinarny ds. Przeciwdziałania Przemocy dla Dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy wynika, że osobami doznającymi przemocy domowej, podobnie jak w większości kraju, najczęściej są kobiety.

Z raportu poświęconego diagnozie zjawiska przemocy wynika, że w 2017 roku kobiety stanowiły 87% ogólnej liczby ujawnionych ofiar przemocy, głównie były to osoby w wieku 31-50 lat.

Istnieje kilka koncepcji psychologicznych wyjaśniających zjawisko przemocy i zachowanie ofiar.

PSYCHOLOGICZNE MECHANIZMY PRZEMOCY

Syndrom wyuczonej bezradności – to bezsilność, która pojawia się w wyniku nabytych doświadczeń. Zwykle osoba doznająca przemocy początkowo poszukuje pomocy dla siebie. Często jednak okazuje się, że działania mające ją ochronić, nie skutkują i nie przynoszą oczekiwanych przez nią efektów. Osoba długotrwale doznająca przemocy zaczyna odczuwać brak kontroli nad swoim życiem i wierzyć, że nie ma wyjścia z obecnej sytuacji. W związku z tym zaprzestaje podejmowania jakichkolwiek działań, ponieważ jest przekonana, że cokolwiek zrobi i tak nie przyniesie to pożądanego rezultatu. Syndrom wyuczonej bezradności jest tym większy im dłużej osoba doznająca przemocy pozostaje w sytuacji, na którą nie ma wpływu oraz im więcej ma rozczarowań związanych z poszukiwaniem wsparcia.

Zjawisko prania mózgu – mechanizm polegający na systematycznym i celowym wpływaniu na czyjeś poglądy, przekonania, potrzeby, uczucia w taki sposób, aby osoba poddana wpływowi manipulacyjnemu działała zgodnie z oczekiwaniami sprawcy. Sprawca regularnie krytykuje ofiarę, wmawia jej bezradność, niskie umiejętności, okazuje lekceważenie. Powoduje to u ofiary zupełną zmianę obrazu siebie: uważa się za głupią i niezdolną, co sprawia, że nie podejmuje nowych, czy trudniejszych działań. Jej życie koncentruje się na dostosowaniu do żądań sprawcy. Przeżywa stały lęk i poczucie winy, ma osłabioną zdolność psychiczną i fizyczną do stawiania oporu, bezkrytycznie przyjmuje obraz rzeczywistości, jaki kreuje sprawca. Metody stosowane w „praniu mózgu” to: izolacja, poniżanie i degradacja, monopolizacja uwagi, doprowadzenie do wyczerpania, wywoływanie lęku i depresji, naprzemienność kary i nagrody.

Mechanizm „psychologicznej pułapki”- osoba doznająca przemocy jest przekonana, że nie może zrezygnować ze związku, w który zainwestowała tak dużo zapału, energii i czasu. Trwa w relacji, która przynosi jej cierpienie, ciągle żyje nadzieją, że będzie lepiej jeśli się postara. Im więcej wkłada pracy i energii w ratowanie związku, tym trudniej jej z niego zrezygnować. Ciągle żyje nadzieją, że będzie lepiej. Dlatego też inwestuje w ten związek. Obwiniając siebie za całe zło, wierzy, że jeśli bardziej się postara, to będzie lepiej. Ma poczucie, że zależy to właśnie od niej. Im więcej się stara i wkłada w to działanie więcej energii, tym trudniej jej zrezygnować.

Proces wiktymizacji - powtarzające się akty przemocy, brak pomocy i umiejętności radzenia sobie w trudnej sytuacji sprawiają, że osoba doznająca przemocy nabiera przekonania, że zasługuje na takie traktowanie. W konsekwencji dochodzi do zmiany tożsamości osoby krzywdzonej, która wchodzi w rolę ofiary, przestaje się bronić, obwinia się i przestaje oczekiwać poprawy swojej sytuacji, traci nadzieję
i poczucie godności.
Zdarza się, że dzieląc się swoimi problemami osoba doznająca przemocy spotyka się z bagatelizowaniem, niedowierzaniem i obwinianiem ze strony otoczenia. Takie zachowania nazywamy „wtórną wiktymizacją”

Syndrom sztokholmski – mechanizm, który przejawia się tym, że ofiara pomimo krzywd doznawanych od sprawcy żywi do niego ciepłe uczucia, popiera go i chroni przed konsekwencjami. Osoba doznająca przemocy odczuwa „patologiczną wdzięczność” za drobne przywileje, „miodowe miesiące”, chwile spokoju, namiastkę uczucia ze strony sprawcy. Do czynników rozwoju syndromu sztokholmskiego należą: realne zagrożenie życia lub zdrowia osoby doznającej przemocy, izolacja od otoczenia, całkowita zależność od sprawcy, zachowanie sprawcy nacechowane pewnego rodzaju uprzejmością lub opiekuńczością.

Zespół stresu pourazowego (PTSD) - PTSD występuje u ofiar traumatycznych wydarzeń, np. wojen, klęsk żywiołowych, wypadków drogowych, gwałtów, przemocy. Dotyczą sytuacji, w których człowiek jest narażony na utratę zdrowia i życia. Nasilenie PTSD zależy od intensywności i czasu trwania traumy. Objawy PTSD są intensywniejsze u osób, które przeżyły traumę w wyniku aktywności człowieka (gwałt, przemoc domowa), niż u ofiar zjawisk naturalnych (powódź, huragan). Objawami PTSD są m.in. zaburzenia snu, drażliwość, wybuchy gniewu, złości, czujność, natarczywe wspomnienia, koszmary senne.

Jeżeli doznajesz przemocy

Jeżeli doznajesz przemocy ze strony osób najbliższych nie ponosisz za to odpowiedzialności. Za stosowanie przemocy zawsze odpowiedzialny jest wyłącznie sprawca. Nie jesteś jednak osobą skazaną na doznawanie przemocy. ZGŁOŚ SIĘ PO POMOC!

W zakładce Baza instytucji znajdziesz miejsca, gdzie możesz uzyskać pomoc i wsparcie w związku z doznawaną przemocą.